Archiwum kategorii: Kambodża

Żona na sprzedaż

Będąc w Tajlandii z tajskiego masażu skorzystałem raz. Nic specjalnego – takie tam wyginanie ciała na wszystkie strony. Nie czułem się po nim ani lepiej, ani gorzej. W Siem Reap podobnie jak w Tajlandii salonów masażu od groma. Przejść nie można spokojnie, bo ciągle słyszysz „massage sir?”. Pewnego dnia powiedziałem sobie „A skorzystam! Raz można!”. Nie wiedziałem wtedy, że nie skończy się to na jednej wizycie. Czytaj dalej Żona na sprzedaż

Nic nie robić, nie mieć zmartwień

Chłodnego shake’a w cieniu pić…

Od ponad 3 tygodni nic nie robię. To znaczy robię, ale nie za bardzo. Jeżdżę sobie z jednego miejsca do drugiego bez konkretnego celu. Po przekroczeniu granicy z Malezją pojechałem do Krabi. Od taki sobie spokojny kurort. Jednego dnia wybrałem się do Ao Nang. Tam już zbyt tłoczno i głośno. Wróciłem tego samego dnia. Następnie wybrałem się do Khao Lak.
Czytaj dalej Nic nie robić, nie mieć zmartwień