Przystanek: Sarnes

Na samym Nordkappie jeszcze nie nie bylem ale jestem juz na wyspie Magerøya w Sarnes u jedynego czlowieka z CouchSurfing w tym regionie. Miejsce niesamowite: cisza, spokoj, goscie z roznych stron swiata a za oknem widok na fiordy. Dojazd na Nordkapp okazal sie bezproblemowy. Pelno turystow zmierza w te strony ale i tak zatrzymuja sie tylko miejscowi. Dzieki temu udalo mi sie ominac oplate za wjazd na wyspe. Wystarczy poprosic kierowce by przekonal bramkarza o nie pobieranie oplaty za autostopowicza :). Oni sie tu wszyscy znaja wiec nie ma z tym problemu. Pogoda dopisuje wiec pewnie jutro moja noga stanie na Nordkappie…

  • To czekam na zdjęcia :)