Z Polakami przez Skandynawie

Kiedy wyruszalismy z Polakiem z Karlskrony do Malmo, zazartowalem, ze moze cala Skandynawie przejade z Polakami. Nie sadzilem, ze okaze sie to w duzym stopniu rzeczywistoscia. Z Goteborga sam wyjechalem ze Szwedem tylko 40km, po czym zagadalem do jednego Polaka, ktory podwiozl mnie pod prawie sama granice szwedzko-norweska. Tam lapiac z flaga Polski, zatrzymalem polskiego tira z kierowca z Gdanska (poprzedni tez byl Gdanszczaninem). Dojechalem z nim do granicy, pozniej Oslo i przez cala Norwegie az do Bergen. Sumarycznie jakies 700km. Po drodze byl nocleg za Noresund nad pieknym jeziorem wsrod fiordow. Spalem w kontenerze bo namiotu nie chcialo mi sie rozbijac a noce sa tu zimne a w kontenerze cieplo :). Dzis juz wyjechalem z Bergen (pieknie polozone miasto) i jestem w Voss. Tym razem akurat z samymi Norwegami. W Norwegii stopuje sie o wiele lepiej niz we Szwecji. Karteczka z miastem do ktorego sie jedzie jest obowiazkowa.

Panorama Bergen

Teraz ruszam nad Sognefjord – najwyzszy i najdluzszy fiord w Norwegii!

  • A gdzie chociaż jedno zdjęcie do artykułu? Np. fiordu ;)

  • Już jest :). Przepraszam za brak miniaturki. Nie mam możliwości jej teraz wykonać.